Witaj na forum gry Imperius - mieszanki RTS/RPG play by forum. Aktualny czas: 26-Mar-2019, 05:35 AM

Trwa rok 1208 (Tura 8) NOWA TURA: 01.04

Powrót do: Wydarzenia


Fronty
#11
Wojna Północna - Front Wschodni
Rok 1206

[Obrazek: 6039410_orig.jpg]

Królestwo Djodoarów

Sothadwant dusuá [Chorągiew Królewska]
Dowódca: Majordom Euidulre e Djubumi (Doświadczenie:2; Mistrz walki w terenach otwartych, Zdobywca twierdz) 
Pozostali Dowódcy: Królewicz Genorein e Jaukjahab (Doświadczenie:5; Kreatywny, Obrońca twierdz) 

Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie:0%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Braifievi [Łucznicy]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)

VS

Liga z Elis


Legio I "Augusta"
Dowódca: Legat Ekstraordynaryjny Florian Corriveau
Pozostali dowódcy: Cioran Matias aep Getens

I Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 10%)
II Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 10%)
III Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 10%)
I Cohors Ingeniaria [Kohorta Magistralna] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 10%)

Bitwa

Wojna na północy zaangażowała nie tylko Braniborię i Zakon - każda ze stron miała również swoich sojuszników - odpowiednio Djodoarów i Ligę z Elis, czy też odrodzone Imperium Tarkwinijskie... Niczym dziwnym w zasadzie było zaangażowanie się Djodoarów po stronie Braniborii - otoczone przez adronitów ostatnie pogańskie państwo regionu mogło wielce skorzystać na wojnie między czcicielami Adro, zaś Imperium ruszyło na pomoc swojemu zachodniemu sojusznikowi. Podczas gdy armie zakonne gromadziły się dalej na zachód, aby stawić czoła armii Wacława IV, Djodojarzy wkroczyli bezpośrednio na ziemie zakonne, aby jednym uderzeniem zdobyć leżącą niedaleko granicy stolicę zakonników w Ahrenburgu. Jego obroną zająć się miał Legion Augusta z Elis... który jednak musiał dopiero przybyć na miejsce. Tym samym zaczął się swoisty wyścig do Ahrenburga. 

Djodoarowanie maszerowali sprawnie, a lekka kawaleria krążyła wokół armii, bez litości plądrując okolicę i zabezpieczając trasę przemarszu. Niestety, gdy Djodoarzy zawitali pod Ahrenburg, na murach potężnej twierdzy prócz flag Zakonu ujrzeli też znaki legionowe - Elisczycy zdołali dotrzeć na miejsce pierwsi i obsadzić umocnienia, jednak mordercze tempo marszu i wyraźna niekompetencja dowódców sprawiły, że morale legionistów ucierpiało podczas marszu ku Ahreburgowi. W obliczu takiego rozwoju sytuacji, Djododarzy rozłożyli się obozem wokół stolicy i splądrowali co się dało. Szlaki zaopatrzeniowe na północ są odpowiednio zabezpieczone i tym samym Djodoarzy mogą spokojnie prowadzić oblężenie... Problemy mogą się jednak zacząć gdy przybędą posiłki z Elis albo Zakonnicy, niwelując w ten sposób przewagę pogan... 

Stan po bitwie:

Królestwo Djodoarów

Sothadwant dusuá [Chorągiew Królewska]
Dowódca: Majordom Euidulre e Djubumi (Doświadczenie:2; Mistrz walki w terenach otwartych, Zdobywca twierdz) 
Pozostali Dowódcy: Królewicz Genorein e Jaukjahab (Doświadczenie:5; Kreatywny, Obrońca twierdz) 

Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 95%, Morale: 50%, Doświadczenie:5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Braifievi [Łucznicy]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)

VS

Liga z Elis


Legio I "Augusta"
Dowódca: Legat Ekstraordynaryjny Florian Corriveau
Pozostali dowódcy: Cioran Matias aep Getens

I Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
II Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
III Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
I Cohors Ingeniaria [Kohorta Magistralna] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
[/align]
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#12
Podsumowanie Frontów 1206:

Wojna Północna:
- Braniboria zajmuje Jantar i rozbija część armii zakonnej. Front zimowy na rzece.
- Djodoarowie oblegają stolicę Zakonu, w której bronią się siły Elis.

Wojna w Despotacie:
- Castiglione wygrywa bitwę w polu, plądruje północne prowincje.

Wojna w Bisha:
- Zajęto prowincję. Opuszczoną...
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#13
Wojna Północna - Front Zachodni
Rok 1207
[Obrazek: attack%2Bcastle1_web.jpg]


Armee von Nordemarsch

Pierwsza rota elitarnej gwardii zakonnej  (Elitarna Gwardia) 100/60/25

VS


Oddział Wydzielony

Dowódca: -
Milicja miejska 100/60/5
Milicja miejska 100/45/5


Bitwa
Ofensywa prowadzona przez króla Wacława IV z Braniborii w zeszłym roku była prędką i zdecydowaną akcją. Szybki manewr, jakim było wkroczenie do Zachodniego Jantaru przemieszczenie sił aż do miasta Delrium w środku ziem zakonnych, był możliwy dzięki wydzieleniu części sił do blokowania pośpiesznie obsadzonej przez adronitów twierdzy w Adroburgu. Podczas gdy główny trzon armii podążył wraz z królem ku ważniejszym celom, pod zamkiem obozem rozłożyło się koło tysiąca lekkozbrojnych mieszczan z Braniboru. Teoretycznie było ich dostatecznie dużo, by podjąć się szturmu - brakowało jednak wodza, który poprowadziłby resztę do takiego działania. Kilku niższych rangą oficerów pilnowało porządku w obozie i pilnowało, by obrońcom - elitarnej zakonnej gwardii w liczbie o połowę mniejszej od oblegających - nie dostarczano z zewnątrz ani jedzenia, ani tym bardziej żadnych rozkazów. Tygodnie mijały, a braniborscy żołdacy bezkarnie okoliczne wsie i nie przejawiali większej inicjatywy, czekając na rozkazy od swojego króla lub któregoś z jego możnych.

Tymczasem w Adroburgu kończyły się zapasy. Gwardziści czuli się pewnie wobec przeciwników, ufni w moc kamiennych murów, własnych mieczy i doświadczenia - jednak głód był czymś, z czym nie mogli walczyć żadną z dostępnych im broni. Twierdza nie była po prostu przygotowana na długie oblężenie. W końcu zakonnicy pojęli, że odsiecz nie nadejdzie rychło i że jeśli mają przetrwać, muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Ułożyli więc plan, zakładający wydostanie się z fortecy i przebicie się na wschód, gdzie mieli nadzieję natknąć się na inne oddziały zakonne. Do wykonania zadania przystąpiono w nocy. Kiedy większość oblegających spała, ciężkozbrojni wysypali się z zamku i runęli na obozowisko heretyków z północy. W krwawej i chaotycznej bitwie zakonnicy usiekli wielu przeciwników, jednak już po mniej niż godzinie pośpiesznie zorganizowany kontratak zmusił ich do wycofania się z powrotem do wnętrza twierdzy.

Niespodziewany sukces rozochocił Braniborczyków, którzy świętowali go głośno przez parę następnych dni, dumni z siebie i swojej sprawności. Tymczasem gwałtownie kurczące się zapasy zmusiły obrońców do podjęcia radykalnych środków. Oficerowie postanowili dokonać kolejnego wypadu, tym razem w odwrotnym kierunku - licząc na to, że oblegający nie będą spodziewali się drugiego ataku tak szybko, a także tego, że ta strona zamku pilnowana jest słabiej. Świadomi że w twierdzy się nie utrzymają zakonnicy uderzyli więc ponownie, tym razem równo z brzaskiem. Obrońcy ponownie stawili opór, tym razem jednak ich dowódcy byli mniej sprawni i w konsekwencji niezdolni do powtórzenia swojego wyczynu sprzed paru dni. Zakonnicy przedarli się, wyrywając z okrążenia i pozostawiając opuszczony zamek na pastwę Braniborczyków. Nikt nie ryzykował próby rozbicia przeciwników doszczętnie - jego ludzie ponieśli w bitwie ciężkie straty i jeśli mieli przetrwać, musieli zdobyć skądś zaopatrzenie. Nie namyślając się wiele, Armee von Nordemarsch przekroczyła więc granicę z Księstwem Grategonu, wkraczając do Nurtenii. Tam zakonnicy otrzymali nieoczekiwaną pomoc od lokalnych władz. Czyżby Grategon zaczął wspierać działania ekspansywnego Zakonu? Wszystko na to wskazuje.

Stan po bitwie:

Armee von Nordemarsch

Pierwsza rota elitarnej gwardii zakonnej  (Elitarna Gwardia) 70/55/35

VS


Oddział Wydzielony

Milicja miejska 80/50/15
Milicja miejska 75/40/15
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#14
Front na Czarnej Ziemi
Rok 1207

[Obrazek: malicavalry.jpg]

Sułatanat Raszimu
Nazwa armii: Armia Sułtanatu
Dowódca: Umar II Almohanid (Honorowy, Zdobywca twierdz, Chorowity)
Zastępca: Mohamed Kadafii (Mistrz szkoleń, Zwolennik wielkich armii, Łupieżca)


Czerwone Płaszcze (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 2,5%)
Czerwone Płaszcze (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 2,5%)
Czerwone Płaszcze (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 2,5%)
Ciężki Tyriant (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Ciężki Tyriant (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Oddział Konnych Sardów (Stan: 95%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Oddział Konnych Sardów (Stan: 90%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Oddział Konnych Sardów (Stan: 95%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Faran Plemion (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Faran Plemion (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Faran Plemion (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Piechota Sardów (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Piechota Sardów (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)

Anszanat Bahmanidów
Nazwa armii: Armia Lwa
Główny dowódca: Hortator Karii Peroz (Przeciętny dowódca, Doświadczenie:10; Dobrego zdrowia, Pojętny, Zwolennik konnicy
Pozostali dowódcy: -
Klan Paretaken [Jazda Medyjska] (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Klan Bus [Jazda Medyjska] (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Synowie Aszur [Ruszenie] (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Synowie Turan [Ruszenie] (Stan: 100%, Morale: 60%, Doświadczenie: 0%)
Czarne Tarcze [Gwardia Djodoarska] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)

VS

Lud Bhisha
STAN: NIEZNANY

Królestwa Południa
STAN: NIEZNANY


Ziemie na południe od Sułtanatu owiane są mgiełką tajemnicy. Z rzadka zapuszczają się tam kupcy, a łowcy niewolników ograniczali się z reguły do polowań na bliższych terenach. Krainy tamte nazywa się czasem Czarną Ziemią, lub Czarnymi Królestwami ze względu na kolor skóry tubylców. Po zajęciu opuszczonej przez mieszkańców krainy Bhisha, wezyr Umar zdecydował o tym, aby ruszyć dalej na południe wzdłuż płynącej przez kraj rzeki. Licznej armii sułtanatu towarzyszyli również jego sojusznicy z Anszanatu, pod dowództwem hortatora Peroza. Armia ruszyła na południe, ku ziemiom które na mapach, aby nie zawstydzać kartografów białymi plamami, zapełniane są smokami czy bytami tak egzotycznymi jak konie w paski. Czas mijał, a z południa nie napływały żadne wieści... W końcu do obsadzonej przez Raszemitów twierdzy w Bhisha dotarła grupa Sardów wysłanych z południa przez wezyra, którzy przynieśli wieści o losach całej ekspedycji.

Maszerując na południe zaczęto w końcu napotykać większe skupiska ludności, która jednak nie była przesadnie wroga wobec białych przybyszy - a raczej zdziwiona i zaciekawiona ich widoki. Stopniowo jednak opór narastał, a armia napotykała mniej lub bardziej luźne bandy czarnych wojowników, które były po kolei rozpędzane w serii potyczek. W końcu ekspedycja napotkała znacznych rozmiarów obóz, gdzie zbierała się murzyńska armia aby wyruszyć na północ. Wywiązała się bitwa, w której zwycięstwo odnieśli przybysze, rozpędzając armię tubylców. Nie odbyło się to jednak bez strat - w szczególności wśród piechoty, oraz anszanackiego oddziału Djodoarów. Pochwycono również jeńców, których od razu wzięto na tortury - gdzie wyznali, że "za górami" zbiera się kolejna, większa armia która rozbije najeźdźców z północy. Wezyr zmuszony był podjąć decyzję co dalej - najbardziej wykrwawione w walkach oddziały, w sile dwóch kompanii piechoty i jednej czerwonych płaszczy pozostawione zostały w zdobytym obozie, aby rozbudować go i założyć w tym miejscu fort i bardziej cywilizowaną niż szałasy i lepianki z łajna osadę, podczas gdy wezyr poprowadził resztę wojsk na południe. Kompania Sardów która powróciła na ziemie Bhisha wysłana została aby przynieść wieści i poprosić o wysłanie wsparcia do południowego obozu - choć pozostawieni wojacy z zapałem karczują okoliczne lasy, to potrzeba rzemieślników aby wzmocnić obóz i zgodnie z sugestią wezyra - wybudować pełnoprawny port rzeczny, który ułatwi komunikację i transport. Potrzeba również zapasów zarówno dla pozostawionych w obozie jak i armii wezyra - choć ten kazał rekwirować wszystko co da się zjeść i stara się żywić armię na miejscowych z racji znacznych odległości i dzikości ziem, utrudniających przybywanie dostaw. Maszerujące na południe wojska cierpią jednak cały czas z powodu nieprzyjaznego klimatu, miejscowych chorób i jedzenia, które wyraźnie nie służy białym najeźdźcom...

Stan po:

Sułatanat Raszimu
Nazwa armii: Armia Sułtanatu
Dowódca: Umar II Almohanid (Honorowy, Zdobywca twierdz, Chorowity) STAN: NIEZNANY
Zastępca: Mohamed Kadafii (Mistrz szkoleń, Zwolennik wielkich armii, Łupieżca) STAN: NIEZNANY
Oddział Konnych Sardów (Stan: 70%, Morale: 65%, Doświadczenie: 15%)

Reszta armii Sułtanatu oraz Anszanatu
STAN: NIEZNANY

VS

Królestwa Południa
STAN: NIEZNANY
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#15
Wojna Północna - Front Wschodni
rok 1208
[Obrazek: latest?cb=20060123190127]

Królestwo Djodoarów

Sothadwant dusuá [Chorągiew Królewska]
Dowódca: Majordom Euidulre e Djubumi (Doświadczenie:2; Mistrz walki w terenach otwartych, Zdobywca twierdz) 
Pozostali Dowódcy: Królewicz Genorein e Jaukjahab (Doświadczenie:5; Kreatywny, Obrońca twierdz) 

Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Buthueguvo [Ciężka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 95%, Morale: 50%, Doświadczenie:5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Egudau [Lekka jazda]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Wufehevo [Mieszana piechota]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)
Braifievi [Łucznicy]: (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 5%)

VS

Imperium Tarcvinium

Legio I "Augusta":
Dowódca: Legat Ekstraordynaryjny Florian Corriveau
Trybuni: Cioran Matias aep Getens

I Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
II Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
III Cohors [Kohorta Piesza] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)
I Cohors Ingeniaria [Kohorta Magistralna] (Stan: 100%, Morale: 40%, Doświadczenie: 15%)



Legio II "Gloria":
Dowódca: Legat Aemilius Maius aep Ulis
Trybuni: 
Maxentius Galius aep Berio
Marcus Tulius aep Reto jako dowódca Praesidmium Palutenice 
Iustinius Erio aep Visius jako dowódca Praesidium Visabotice

I Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%) [Praesidium Visabotice]
II Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%) [Praesidmium Palutenice]
III Cohors Axualia [Kohorta Foederati] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%) [Praesidmium Palutenice]
I Alae [Alae Kopijnicza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%) [Praesidium Visabotice]
I Alae Axualia [Alae Pomocnicza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)


Legio III "Fidei":
Dowódca: Prefekt Generalny Magnus Rufus aep Dovan [Naczelny dowódca wojsk imperialnych]
Trybuni: 
Rufius Erlus aep Westes

IV Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
V Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
VI Cohors Axualia [Kohorta Foederati] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
I Cohors Exploratores [Kohorta Ekspedycyjna] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
II Alae [Alae Kopijnicza] (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)


Różowa Armia
Dowódca: Iorwethè (Doświadczenie:1; Zwolennik konnicy)
W skład tej armii wchodzi:
- Brygada Vrijheid (1 kompania)

--------------------------------------------------------------
Annarietta

Armia Błękitnych Hełmów
Dowódca: Eskele (Doświadczenie 1; Inspirujący, Fanatyk)
W skład tej armii wchodzą:
- Wspaniała Bogata piechota (2 kompanie)
- Wspanialsza Bogatsza piechota (1 kompania)
- Kusznicy z Corvo Bianco (1 kompania)

Còirdìlaes 

Ekspedycja Cuideachadh
Główny Dowódca: Firth Er'Ardheslaiq (Doświadczenie: 9 ; Kreatywny, Stróż prawa)
Kompania Claidheamh-mòr "Mic Cnoc" (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Kompania Claidheamh-mòr "Armachd" (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Kompania Claidheamh-mòr "Sabaid" (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Kompania Shiltron "Ghaisgich" (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Kompania Shiltron "Sleagh" (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Kompania Shiltron "Creag"(Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)

Zakon

Armee von Ostmarsch
Dowódca: Wolfgang aep Graunden (Doświadczenie: 9; Niecierpliwy, Fanatyk, Agresywny)
Dodatkowy dowódca - przywódca konnicy: Hans aep Oetke [1165] (Doświadczenie: 3, Inspirujący, Mistrz szkoleń, Zwolennik konnicy)
Dodatkowy dowódca: Radost "Piącha" z Wilczanów (Doświadczenie: 8; Dobrego zdrowia, Skuteczny napastnik) 

Trzecia rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Pierwsza kompania inżynieryjna Stan: 90%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Rota z Kelchcomtat Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Rota z Suden-Ahrecomtat Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Rota z Zentral-Ahrecomtat Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Pierwsza rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 100%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Pierwsza rota białej gwardii Stan: 100%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Druga rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 100%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Pierwsza chorągiew ciężkiej konnicy Stan: 100%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Druga chorągiew ciężkiej konnicy Stan: 100%, Morale: 45%, Doświadczenie: 0%
Pierwszy Najemny Regiment Tercios Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%
Drugi Najemny Regiment Tercios Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%
Pierwszy Najemny Oddział Białych Łuków Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%

Wszystko zaczęło się od wyścigu w zeszłym roku. Wyścigu o to kto pierwszy dotrze do najbliższego miasta i zajmie ją lub wesprze. Szczęście sprzyjało w tym wypadku Djodoarom. Ale tylko w tym. Zbliżając się do miasta natrafiali oni na puste wsie, nie natrafiali na żywego ducha oprócz szabrowników tu i ówdzie. Prowincja widmo. Po dotarciu do miasta zdali sobie sprawę czemu tak było. Miasto było gotowe i zwarte, zwieziono do niego ogromne ilości zapasów, a na murach czekali gotowi do walki żołnierze. Oblężenie rozpoczęto.

Kiedy na wiosnę 1207 roku wciąż ono trwało obóz Djodoarów sam już przypominał twierdzę - umocniony, z systemem transzej i palisad chroniących przed ostrzałem. Udało się też utworzyć spore ilości sprzętu oblężniczego: drabiny, tarany, osłony... ze stolicy wciąż jednak nie przychodził rozkaz o szturmie. Wieści z zachodu napawały optymizmem - może uda się zakończyć wojnę bez większych bitew na tym froncie i wszyscy wrócą bezpiecznie do domów. Wszak to najlepszy moment na dyplomacje.

Przyszły jednak złe wieści - oto armie Zakonu, Imperium, a nawet królestwa Coirdiales szły na odsiecz oblężonej stolicy Płonącego Miecza. Więcej - okrążały one wojska północnych i skutecznie odcinały od kontaktu z macierzą. Gdy tylko te wieści dotarły do namiotu głównodowodzących, zwołano naradę. Trwała ona niecały kwadrans. Nie było krzyków. Nie wysłano zwiadu aby zabezpieczyć się przed zbliżającymi armiami. Majordom wyszedł. Za nim wyszedł książę i pozostali oficerowie. Dowódca spojrzał na księcia i skinął mu głową, a następnie zwrócił się do zebranych niższych oficerów.
- Szturmujemy - odchrząknął - Dupy w troki!
Po szybkich przygotowaniach, gotowe były drabiny, taran, a nawet zdecydowano się użyć niedokończonej wieży oblężniczej. Czas naglił. Do walki wysłano nawet kawalerzystów. Tej części bitwy nie ma nawet co opisywać. Każdy kto ma jakieś pojęcie wie jak wyglądała. Mnóstwo trupów jeszcze przed samym wejściem na mury czy wyważeniem bram. Tłok, pot i krew w walce o blanki. Krwawa bitwa o ulicę i domy miasta. Na koniec zmuszenie wojsk Imperialnych do kapitulacji po zagonieniu ich w kozi róg. Jeńców było niewielu. Strat było mnóstwo. Po obu stronach. Większość kawalerzystów zginęła. Kawalerzyści... Pamiętacie wieżę o której wspominałem. Miała posłużyć jako główne uderzenie na mury, siła ta miała składać się z elitarnej kawalerii, na standardy wojska, oczywiście. Większość z nich była w pobliżu wieży, część była na wieży gotowa do ataku. I stało się. Zacytuję jednego z żołnierzy widzących to. 
- No to chuj. Jebło. 
Wieża została ostrzelana przez siły Imperialnych, nie żeby to miało znaczenie. Zwyczajnie koło zostało uszkodzone, a może felernie zamonotowane? Nikt nie miał czasu sprawdzić. Wieża runęła razem z kawalerzystami... na resztę kawalerzystów. 
Jednakże wracając. Miasto upadło. Siły Djodarów splądrowali je wzdłuż i wszerz. Zbierano żarło i alkohol na głównym placu aby świętować, tutaj wieszano kilku imperialnych, tam się trochę gwałciło. Szybko jednak ta czarująca zabawa się zakończyła, bo wszyscy usłyszeli sygnały alarmowe. Mówił one: "Nadciąga wróg". No to wszyscy ruszyli na mury. Bramy na szczęść nie wyłamano, bo i taran padł w połowie drogi. Żołnierze, niektórzy już podchmieleni, inni podrajcowani swawolami pędzili na mury z myślą, że trzeba jeszcze tylko ich odgonić i można wracać do świętowania. 
Abyście widzieli ich twarze. Zapach chmielu nagle zamienił się w zapach szczyn i gówna. Zamiast odgłosów gwałtów słychać było klnących, a nawet pochlipujących żołnierzy. Jak horyzont długi i szeroki nadchodziły armie Imperialne, nie minęło długo kiedy przybyły armie zakonu.
Teraz pomyślicie, czas na naradę. Otóż nie. Majordom tylko spojrzał na księcia, ten spojrzał na niego i już wiadomo o czym obaj myśleli. Chwilę później w stronę siły zakonnych wyruszył poseł. Generał przyjął go przed szeregami armii, tak aby i zakonni i djodarowie widzieli. Biedny poseł, niech mu ziemia lekką będzie, zadowolony z siebie po godzinie rozmowy, że wynegocjował korzystną kapitulacje, już zastanawiał się gdzie postawi swoją willę za nagrodę ze strony księcia. Podziękował generałowi armii zakonnej odwrócił się... i wypluł płuca, a przynajmniej część, tą którą wyciął miecz generała wbity w plecy posła. "Kapitulacji chyba nie będzie" pomyślał Majordom.
Książę wygłosił przemowę do swojego wojska. Długą i wyczerpującą. Ładnie ujętą ale mówiącą o jednym, za to w piękny sposób. Wszyscy tutaj zginiemy, więc walczymy do samego końca. Jednak książę obiecał swoim ludziom, że zrobi wszystko co w jego mocy aby wrócili oni do domu. W trakcie powyższej przemowy podniósł tak wszystkich na duchu, że aż jego samego oświeciło. Wpadł na genialny pomysł, może trochę niegodny jednak skuteczny jak cholera. Kazał wprowadzić on mieszkańców miasta na mury i ciąć ich na kawałki. Można by pomyśleć, że jego żołnierze będą oburzeni... ale świetnie się bawili tnąc biednych mieszkańców i jeńców którzy zostali z poprzedniej bitwy. W szeregach armii zakonnych i imperialnych zapanował kompletny chaos, przed ich oczami barbarzyńcy cięli ich ludzi świetnie się przy tym bawiąc. Generałowie i dowódcy wiedzieli, że nie dadzą rady sami utrzymać wojsk w ryzach, jak się wszystko posypie to sytuacja będzie niewesoła. Więc aby nie stracić resztek kontroli i wykorzystać gniew swoich żołnierzy zarządzili oni szturm, a później następny, i następny, i następny... Nie trzeba mówić, że były one nieprzygotowane - wszystkie bowiem rozpoczynały się praktycznie z marszu.
Raz odbili się od murów, raz udało im się wedrzeć na mury i nawet do miasta, aby potem zostać wyrżniętymi. Samo miasto płonęło. To tu, to tam ktoś upuścił pochodnie albo w ostatnim zrywie przed śmiercią podpalił budynek w którym ginęli jego towarzysze, nie ważne której strony. Trup ścielał się gęsto.
Następnie przybył posiłki. W końcu pojawiły się armie z Annarietty i Còirdìlaes. Nowoprzybyli na początku nie wiedzieli nawet na co patrzą, co się przed nimi wyprawia. Niektórzy nawet zaczynali się modlić i przypuszczać, że trafili do samych piekieł, czy w co tam wierzyli. Płonące miasto w tle. Żołnierzy deptających zwłoki swoich towarzyszy, robiących z nich tarcze, już martwe, walki na murach. 
Żołnierz z Annarietty, niedoszły poeta zapewne, nazwał to bitwą o Hełmowy Jar, bo tak trupami był obłożony dookoła i hełmów tyle się walało. Oczywiście podzielił się tylko tytułem swojej twórczości, bo po dołączeniu nowych armii do walki zarobił jako jeden z pierwszych strzałę kolano. Śmiertelną.
Trupów było tyle, że zaczęły się tworzyć z nich niewielkie mury, blokady na ulicach czy broń do zrzucania próbujących wejść po drabinach. Po długim czasie jednak obrońcy zostali zepchnięci z murów. Oczywistym było, że szans najmniejszych już nie mają. To i cofnęli się w głąb miasta... i rozbiegli się na rozkaz dowódcy, księcia może nawet, podpalając wszystko i wszystkich, samobójczo szarżując na wrogów. Celu dopełnili, wszyscy zginęli.
Sprzymierzeńcy ostatecznie wygrali... bitwę. Bo miasta już nie było, dosłownie. Ruina i kilka kamieni. Mury stały, a przynajmniej ich część. Może jakiś szlachcic będzie chciał w przyszłości wykupić mury, a w środku zbudować miasto. Kto wie. Pewne jest to, że na pewno nie będzie to nikt z północy. Po totalnej anihilacji armii północy, wraz z księciem i majordomem, którzy padli gdzieś w trakcie walki, pewnie zadźgani przypadkiem, droga na północ stała przed armiami sprzymierzeńców otworem. Opowiedzieć można by było również historię innych dowódców czy oficerów ale padali oni jak muchy, tracili kończyny czy inne części ciała tak samo jak zwykli żołnierze. Dość biedna historia na opowieść, prawda?
Tylko Còirdìlaes i jej dowódcy zachowali na tyle trzeźwości umysłu aby zabezpieczyć okolicę. Zajęli oni wszystkie okoliczne przeprawy na granicznych rzekach i spalić, ograbić i zgwałcić kilka wsi na północy... a przynajmniej tak mówiono, jednak pewnym było, że pierwsze dwie z tych czynności zrobili na pewno.
A teraz, północ stoi otworem. Nie ma już obrońców. Wojska południa muszą tylko po nią sięgnąć. Ze zgliszczy zaś zaczęto wydobywać zrabowane uprzednio skarby...

Stan po bitwie:

Królestwo Djodoarów

Sothadwant dusuá [Chorągiew Królewska] - zniszczona

Imperium Tarcvinium

Legio I "Augusta" - zniszczona

Legio II "Gloria":
Dowódca: Legat Aemilius Maius aep Ulis
Trybuni: 
Maxentius Galius aep Berio - ranny
Marcus Tulius aep Reto jako dowódca Praesidmium Palutenice 
Iustinius Erio aep Visius jako dowódca Praesidium Visabotice - l. ranny

I Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 75%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%) [Praesidium Visabotice]
II Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 80%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%) [Praesidmium Palutenice]
III Cohors Axualia [Kohorta Foederati] (Stan: 75%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%) [Praesidmium Palutenice]
I Alae [Alae Kopijnicza] (Stan: 90%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%) [Praesidium Visabotice]
I Alae Axualia [Alae Pomocnicza] (Stan: 80%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)


Legio III "Fidei":
Dowódca: Prefekt Generalny Magnus Rufus aep Dovan [Naczelny dowódca wojsk imperialnych]
Trybuni: 
Rufius Erlus aep Westes


IV Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 70%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)
V Cohors Axualia [Kohorta Vigilów] (Stan: 75%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)
VI Cohors Axualia [Kohorta Foederati] (Stan: 75%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)
I Cohors Exploratores [Kohorta Ekspedycyjna] (Stan: 65%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)
II Alae [Alae Kopijnicza] (Stan: 90%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%)


Różowa Armia
Dowódca: Iorwethè (Doświadczenie:1; Zwolennik konnicy) (umarł poza bitwą)
W skład tej armii wchodzi:
- Brygada Vrijheid (1 kompania) - 75%/45%/10%

--------------------------------------------------------------
Annarietta

Armia Błękitnych Hełmów
Dowódca: Eskele (Doświadczenie 1; Inspirujący, Fanatyk) - zginął
W skład tej armii wchodzą:
- Wspaniała Bogata piechota (2 kompanie) po 50%/45%/20%
- Wspanialsza Bogatsza piechota (1 kompania) 65%/45%/20%
- Kusznicy z Corvo Bianco (1 kompania) 70%/45%/20%

Còirdìlaes 

Ekspedycja Cuideachadh
Główny Dowódca: Firth Er'Ardheslaiq (Doświadczenie: 9 ; Kreatywny, Stróż prawa)
Kompania Claidheamh-mòr "Mic Cnoc" (Stan: 85%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)
Kompania Claidheamh-mòr "Armachd" (Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)
Kompania Claidheamh-mòr "Sabaid" (Stan: 85%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)
Kompania Shiltron "Ghaisgich" (Stan: 80%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)
Kompania Shiltron "Sleagh" (Stan: 85%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)
Kompania Shiltron "Creag"(Stan: 95%, Morale: 45%, Doświadczenie: 10%)

Zakon

Armee von Ostmarsch: 
Dowódca: Wolfgang aep Graunden (Doświadczenie: 9; Niecierpliwy, Fanatyk, Agresywny) - c. ranny, stracił l. oko. - cecha nienawidzi Djodoarów
Dodatkowy dowódca - przywódca konnicy: Hans aep Oetke [1165] (Doświadczenie: 3, Inspirujący, Mistrz szkoleń, Zwolennik konnicy) -+ cecha nienawidzi Djodoarów
Dodatkowy dowódca: Radost "Piącha" z Wilczanów (Doświadczenie: 8; Dobrego zdrowia, Skuteczny napastnik) - cecha nienawidzi Djodoarów
Trzecia rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 65%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Pierwsza kompania inżynieryjna Stan: 50%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Rota z Kelchcomtat Stan: 65%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Rota z Suden-Ahrecomtat Stan: 55%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Rota z Zentral-Ahrecomtat Stan: 65%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Pierwsza rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 65%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Pierwsza rota białej gwardii Stan: 40%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Druga rota łuczników zachodniego zaciągu Stan: 55%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Pierwsza chorągiew ciężkiej konnicy Stan: 55%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Druga chorągiew ciężkiej konnicy Stan: 60%, Morale: 40%, Doświadczenie: 20%
Pierwszy Najemny Regiment Tercios Stan: 70%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%
Drugi Najemny Regiment Tercios Stan: 70%, Morale: 45% Doświadczenie: 20%
Pierwszy Najemny Oddział Białych Łuków Stan: 75%, Morale: 45%, Doświadczenie: 20%
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#16
Wojna w Simandarze
Rok 1207


[Obrazek: IMG_8447-1200x320.jpg]


Republika Simandaru

Regiment Północny
Dowódca: Jeremy Albatross

Korpus Centralny (Stan:100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Korpus Pograniczników (Stan:100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
Korpus Masowy (Stan:100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)


vs.


Cesarstwo Tenku

III Armia Niebiańska
Dowódca: Okumi Mira

I Kohorta Lekkiej Piechoty Cesarskiej  (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
I Kohorta Cesarskiej Kompanii Łuczniczej (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)

IV Armia Niebiańska
Dowódca: Minataka Yoru

II Kohorta Lekkiej Piechoty Cesarskiej  (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)
II Kohorta Cesarskiej Kompanii Łuczniczej (Stan: 100%, Morale: 50%, Doświadczenie: 0%)


Wojna pomiędzy Republiką Simandaru, a Cesarstwem Tenku eskaluje z czasem. Pierwotne starcia na morzach i wyspach nie dały decydującego rezultatu. W tej sytuacji Niebiański Cesarz Tenku idąc za radą swych wodzów postanowił otworzyć nowy front, gdzie miano poszukać okazji do decydującego zwycięstwa nad przybyszami. Wybór padł na imperialną enklawę – Akhulei, która to widocznie musiała zostać założona w tym właśnie celu. W licznych fortach prowincji zaczęły organizować się dwie armie imperialne. Jednak te działania widocznie nie uszły uwadze ich rywalom z Simandaru. Admiralicja od lat dostrzegała to zagrożenie i jak tylko wybuchła wojna doradzono wicekrólowi powołanie Regimentu Północnego, który miał spacyfikować prowincje i zlikwidować tym samym bezpośrednie zagrożenie dla Półwyspu.

W pewnym momencie wydawać by się mogło, że jednak obie armie pozostaną na swych pozycjach – a to z uwagi na poselstwo z sąsiedniego Ta'in, które nieżyczliwie patrzyło na zwiększenie obecności Tenku na kontynencie. Nie chcą ryzykować rozszerzenia wojny o nowy kraj, armie cesarskie dostały rozkaz odwrotu do twierdz i przygotowania obrony prowincji. Dowodzący Regimentem Północnym generał ujrzał w tym swoją szansę. Wiedziony czy to oportunizmem, czy chęcią pomszczenia utraty Honsiu wydał rozkaz wymarszu.

Obie armie spotkały się więc na ziemi cesarskiej. Generał Jeremy Albatros zwątpił na początku bitwy w słuszność swojej decyzji, gdyż rozwijający się szyk Tenku okazał się większy niż się spodziewał. Mimo to nie uląkł się do końca i kazał stawać do walki. Starcie jakie wynikło nie było ani wielkie, ani epickie. Od samego początku żółci żołnierze uzyskali sporą przewagę wręcz masakrując formację Korpusu Masowego – który załamał się i uciekł w popłochu. Widząc to Albatros rozkazał odwrót. W pewnym momencie przed siłami Tenku pojawiła się perspektywa kompletnego rozbicia wroga, w chwili w której zapanował pewien chaos w szeregach simandarskich. Lecz tu przyszły niestety problemy z organizacją. Mianowicie podział wojska cesarskiego na dwie niezależne armie nie sprzyjał współpracy między nimi i ich dowódcami. Także brak porozumienia generałów Tenku uratował resztki wyprawy republikańskiej, która czym prędzej zaczęła uchodzić na południe – ku swoim granicom.



Republika Simandaru

Regiment Północny
Dowódca: Jeremy Albatross

Korpus Centralny (Stan: 75%, Morale: 40%, Doświadczenie: 10%)
Korpus Pograniczników (Stan: 75%, Morale: 40%, Doświadczenie: 10%)
Korpus Masowy (Stan: 30%, Morale: 35%, Doświadczenie: 15%)


vs.


Cesarstwo Tenku

III Armia Niebiańska
Dowódca: Okumi Mira

I Kohorta Lekkiej Piechoty Cesarskiej  (Stan: 70%, Morale: 50%, Doświadczenie: 15%)
I Kohorta Cesarskiej Kompanii Łuczniczej (Stan: 85%, Morale: 50%, Doświadczenie: 15%)

IV Armia Niebiańska
Dowódca: Minataka Yoru

II Kohorta Lekkiej Piechoty Cesarskiej  (Stan: 75%, Morale: 50%, Doświadczenie: 15%)
II Kohorta Cesarskiej Kompanii Łuczniczej (Stan: 80%, Morale: 50%, Doświadczenie: 15%)
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#17
Wojna w Despotacie
Rok 1207

[Obrazek: 4fcc523fe83d785009707baba8e371e0.jpg]

[DOKŁADNE SKŁADY ARMII NIEZNANE - brak bitwy]

Wojna w Despotacie trwa już bez-mała trzeci rok. Wpierw kampania w Księstwie Baghdati, następnie Bitwa nad Knoteios. Wydawać by się mogło, że dotychczasowe walki będą wstępem do wielkiego epilogu jaki miał przynieść rok 1207... chociaż rok ten rozczarował wszystkich, którzy na to czekali. Zarówno na dworze Króla Roderyka Nazario nie powitano posłańca z radosnymi wieściami o zwycięstwie, na próżno też Despota wypatrywał chorągwi Królestwa Castiglione na horyzoncie by dać im ostateczny odpór. Okazało się, że obaj dowódcy polowi wrogich armii postanowili się okopać i poczekać na przybycie czy to sojuszników czy wrogów... co skutecznie odwlekło starcie o kolejny rok.

General de Ejercito Estaban Prieto postanowił zebrać siły rozciągniętej po ostatniej bitwie 13 armii jak i poczekać na posiłki, które stanowić miała 11 armia. Początkowo podobno po połączeniu swych sił rozważał silny atak na resztki sił Despoty zanim one się przegrupują, lecz z północy goniec przyniósł inne rozkazy. Obie armie miały się okopać i czekać na zjawienia się wojsk z południa, które niechybnie miały spróbować wrzucić Castigliończyków z ziem Charizmatików. Zatem żołnierze zaczęli kopać szańce i umacniać obóz, który wkrótce miał stać ostoją w przypadku spodziewanej bitwy. Lecz dni i tygodnie mijały, a tu nikt nie nadchodził. Co gorsza dowódcy tym razem zakazali wycieczek łupieżczych nawet do pobliskich osad co spowodowane było ciągłym pogotowiem bojowym. Wreszcie wszyscy w obozie zaczęli sobie zdawać sprawę z tego, że nikt nie przyjdzie. Co wpłynęło demoralizująco na żołnierzy, którzy oczekiwali łatwego i szybkiego sukcesu, a zamiast to musieli rok spędzić wśród błota i ciasnocie obozowej.

Na południu w mieście Kasterioanos obóz swój rozbił Despotat, który postarał się w tym miejscu stoczyć ostatni bój. Nastroje mimo że najlepsze po ostatniej klęsce nie były to z czasem się poprawiły. Żołnierze z nowych zaciągów zaczęli spływać pod sztandary, a wkrótce zjawiły się wojska sojuszniczego Cesarstwa Varangardu. Mimo, że sprzymierzeni też nie zdecydowali się od razu dążyć do bitwy to raporty jakie przynieśli zwiadowcy zdały się napełniać otuchą. Oto wreszcie liczące około 5000 wojska Królestwa Castiglione stoją wobec 7000 sprzymierzonych. Jeśli nie nastąpi nic niespodziewanego to rok 1208 może okazać się przełomowy i odwrócić sytuację na tym froncie.

Jednak Despotat to nie jedyna arena działań wojsk. Wraz z dołączeniem do wojny Cesarstwa Varangardu, Castiglione zawezwało swych sojuszników, którzy jeszcze niedawno pomagali im „rozbierać” Ussarę. Do prowincji Alpuri wkroczył 17 Pułk Piechoty i zajął fort w Uukhumi. Wkrótce do niego dołączyły też siły wysłane przez Varangów i Księcia Grategon. W odpowiedzi na tą agresję Cesarz Varangardu zebrał na południu znaczne siły, które to skutecznie ostudziły zapał tych z Baghdatczyków, którzy łudzili się, że obecna wojna będzie okazją do odzyskania niezależności.

Tymczasem coś o pewnej niezależności zaczęło się mówić w dwóch miastach Despotatu – Ephanoi na wyspie Róg i Evangelios – samej stolicy. W Ephanoi ostatnimi czasy atmosfera była gorąca. Za cieśniną rozgrywa się wojna, a na wyspie nie ma zwartego garnizonu. Patrycjat zatem żył w ciągłym napięciu. Widocznie i z tego strachu zrodził się na obradach pewien pomysł – do Despoty wysłano delegację z miasta, która zamiast obiecanych podatków przywiozła tylko wymówkę. Zdecydowano się zatrzymać sumy zebrane w tym roku „na obronę miasta i wyspy”. Dla jednych w jest to tylko zwykła niesubordynacja, dla innych zaś bunt. Prawda zaś może być gdzieś pomiędzy. Tylko pytanie jak to z czasem oceni Despota?

Natomiast drugim miastem, które przeżywa swego rodzaju turbulencje jest Evangelios. Stolica została jeszcze w tamtym roku opuszczona przez dwór, a sam Despota nie zostawił żadnych sił do obrony miasta. Natomiast mieszczanie gościli coraz to nowych uchodźców z prowincji, którzy to donosili o zeszłorocznych rabunkach dokonywanych przez Castiglione. W tej sytuacji wielu z miasta po prostu uciekło... Uchodźcy kierują się na południe na ziemie dalej będące we władaniu Despoty lub na bratnie wyspy fokkijskie – które ostatnimi czasy stały się przyjaźniejsze dla adronitów. Częstym przystankiem jest też Ephanoi, w którym uchodźcy tylko podsycają separatystyczne nastroje.
Ci co pozostali zaczęli rozważać różne scenariusze, włącznie z nawet ogłoszeniem stolicy wolnym miastem! Co prawda wciąż w ramach Despotatu, jednak już nie jako własność władcy. Nie wiadomo czy pozostali w mieście patrycjusze zdecydują się na tak radykalne działanie. Z jednej strony są w końcu wojska Castiglione, które dopiero co łupiły okolice, a z drugiej siły Despoty i Cesarza Varangardu, które mogą ukarać zdrajców. W tej sytuacji patrycjat musiałby znaleźć jakiegoś protektora z zewnątrz, który byłby w stanie zagwarantować bezpieczeństwo miasta. Jeśli jednak takiego nie znajdzie to może wygrać opcja pozostania wiernym Despocie jeśli ten zagwarantuje większe swobody i prawa po wojnie.

WYNIK:
Wojska Castiglione w Despotacie: Zaciąg -5% morale, PR -15% morale.
Wojska Despotatu: -5% morale
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post



#18
[Obrazek: 917536,480292,9.jpg]
Republika Simandaru
Druga Flota
Dowódca: Joshua Higashikata [1174] - Doświadczenie: 3, Zwolennik walki - ostrzału, Nieprzewidywalny
Flotylla abordażowa[100%/50%/0%]
Flotylla obronna[100%/50%/0%]

Pierwsza Flota
Dowódca: Gerard DuGalle [1163] - Doświadczenie: 10, Honorowy, Paranoik, Zwolennik okrętów typu (małe)
Dowódca Xuan Wu: Kapitan He Chang (1170, Doświadczenie: 7, Zwolennik dużych okrętów, Cierpliwy)
Flotylla abordażowa[90%/60%/5%]
Flotylla abordażowa[90%/60%/5%]
Flotylla obronna[90%/60%/5%]
Flotylla obronna[90%/60%/5%]
Xuan Wu [100%/50%/0%]

VS

Cesarstwo Tenku
II Cesarska Flota
Niebiański Admirał: Tobirama Sota (Pogardzany Zwolennik walki - taranowania Zwolennik dużej floty)
Zastępca: Tobirama Jujitsu (Logistyk Tchórzliwy Ostrożny)

I Eskadra Okrętów Klanowych [80%/40%/5%]
II Eskadra Okrętów Klanowych [80%/40%/5%]
III Eskadra Okrętów Klanowych [100%/50%/0%]
IV Eskadra Okrętów Klanowych [100%/50%/0%]
V Eskadra Okrętów Klanowych [100%/50%/0%]


2 i pół roku do tragedii. Cesarstwo Tenku bez wypowiedzenia wojny uderza na swojego sąsiada Republikę Simandaru. Zostaje zajęta niebroniona wyspa Honsiu.
2 lata do tragedii. W Biwie u wybrzeży Nal Flota Republiki pod dowództwem Gerard’a DuGalle gromi Cesarską flote dowodzona przez samego Ten'nō Zaraki.
5 miesięcy do tragedii Wicekról Simandaru wyznacza dla Barbar’a Verybloodycruel’a przedostania Si.e do Shi i jego splądrowania, transportem zając ma się Pierwsza flota, drga ma ich ubezpieczać i zaatakować wrogą flotę najlepiej niszcząc jak najwięcej transportowców rywala.
4 miesiące do tragedii. Niebiański Cesarz wydaje zadanie dla siatki szpiegowskiej w Simandarze by uszkodzić okręty Republiki na wyspie Nal. Dodatkowo flota Cesarstwa ma wydać bitwę Simandarczyką na morzu.
3 miesiące do tragedii. Obie floty przygotowują się do wykonania zadania. Zgodnie z rozkazem Druga Flota republiki ściąga na pokłady amunicję dodatkową w postaci słoi z jadowitymi wężami a załogi okrętów zostają powiadomione o ładunku.
1 Miesiąc do tragedii. Ku wyspie Nal wyrusza II Cesarska Flota pod dowództwem Niebiańskeigo Adrmirała Tobirama Sota.
5 dni do tragedii w nocy na okrętach drugiej floty republiki dochodzi do pożarów. Zanim zostają ugaszone część okrętów nienadane się już do użytku.
1 dzień do tragedii południ. Na wyspę Nal schodzi mgła, Gerard DuGalle podejmuje decyzję o wypłynięciu o świcie. Nie wiadomo gdzie dokładnie znajduje się flota Tenku.
2 godziny do tragedii. Druga flota a po niej pierwsza wypływają z portu pod osłona mgły.
15 minut do tragedii. Flota po wypłynięciu kieruje się w stronę Shi, jeden z jej okrętów zostaje zauważony przez obserwatorów Tenku.
10 minut do tragedii. Cesarska Flota uderza na niespodziewających się ataku Simandarczyków.
6 minut do tragedii. Flota Tenku dzięki doskonałemu położeniu i płynięciu z wiatrem mocno gromi okręty pierwszej floty. Głównie dzięki taranom ale dużą rolę sprawiają katapulty zamontowane na rufach okrętów Cesarskich.
Pierwsza flota republiki dołącza do walki i rozpoczyna ostrzał swoimi ,,prezentami” dla marynarzy cesarskich. Słoje z wężami rozbijają się na okrętach pierwszej i drugiej eskadry okrętów klanowych. W tym samym czasie Gerard Dugalle wydaje rozkaz odwrotu, okręty są w złym położeniu, a on nie może wykorzystać głównych ich atutów. Tobirama Sota nakazuje ostrzał drugiej floty. Kamienne pociski trafiają w pokłady okrętów Higashikaty, słoje z wężami przygotowane do ostrzału zostają rozbite na części z nich. Węże zaczynają kąsać marynarzy jak i wojskowych, admirał by ratować się skacze do wody, tak czyni też część załogi. Okręty drugiej floty które mogą starają się wycofać. Straty wśród marynarzy jak i samych okrętów Simandaru są znaczące, lecz i wśród cesarskich są one duże.


Republika Simandaru
Druga Flota
Dowódca: Joshua Higashikata [1174] - Doświadczenie: 3, Zwolennik walki - ostrzału, Nieprzewidywalny
Flotylla abordażowa[700%/55%/5%]
Flotylla obronna[700%/55%/5%]

Pierwsza Flota
Dowódca: Gerard DuGalle [1163] - Doświadczenie: 10, Honorowy, Paranoik, Zwolennik okrętów typu (małe)
Dowódca Xuan Wu: Kapitan He Chang (1170, Doświadczenie: 7, Zwolennik dużych okrętów, Cierpliwy)
Flotylla abordażowa[70%/65%/10%]
Flotylla abordażowa[70%/65%/10%]
Flotylla obronna[70%/65%/10%]
Flotylla obronna[70%/65%/10%]
Xuan Wu [70%/65%/5%]

VS

Cesarstwo Tenku
II Cesarska Flota
Niebiański Admirał: Tobirama Sota (Pogardzany Zwolennik walki - taranowania Zwolennik dużej floty)
Zastępca: Tobirama Jujitsu (Logistyk Tchórzliwy Ostrożny)
I Eskadra Okrętów Klanowych [70%/45%/15%]
II Eskadra Okrętów Klanowych [70%/45%/15%]
III Eskadra Okrętów Klanowych [85%/55%/10%]
IV Eskadra Okrętów Klanowych [80%/55%/10%]
V Eskadra Okrętów Klanowych [75%/55%/10%]
I1: Królestwo Ephyrii/Zakon św. Joneasza | I2: Communio Angelorum/Hetmanat Westurii+Królestwo Utheru | 
I3: Despotatus Antiocheae | I4: Basilea ton Angelon | I5-8: Wieki Ciemne | 
I9: Civitas Ordinium | I10: Zerruko Erresuma | I11: La Repubblika/GM/Konfederacja Kantonów Naugrimskich | I12: Basilea ton Aeton
I12: Game Master
Odpowiedz cytując ten post




Powrót do: Wydarzenia



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości