Witaj na forum gry Imperius - mieszanki RTS/RPG play by forum. Aktualny czas: 25-Apr-2019, 07:04 PM

Trwa rok 1208 (Tura 8) NOWA TURA: 01.04

Powrót do: Anszanat Bahramidów


Lwi Tron (Poselstwa)
#1
[Obrazek: kingsolomon41.jpg]

Pośle z dalekich krain, który przybywa aby pokłonić się przed majestatem Anszana, Złotego Lwa Zachodu! Pamiętaj, aby ogłosić swe przybycie na dwór u Strażnika Wrót, rzec w czyim imieniu przybywać, podać swe miano jeżeli je posiadasz (a jeżeli nie, to niechaj Ormuzd zmiłuje się nad tobą nieszczęsnym!) i poprosić o zgodę na audiencję u Anszana. Ci, którzy zgodę takową otrzymają, będą mogli złożyć hołd Anszanowi. Cenimy tych, którzy znają swą pozycję i w należyty sposób pozdrowią władcę, korząc się przed jego majestatem. Posłowie niskiego stanu winni wygłaszać swoje poselstwo pozostając w ukłonie, szlachetnie urodzeni mogą czynić to stojąc. Jeżeli Anszan zaprosi was, pośle byście zajęli miejsce przy jego boku, to wiedzcie że okazuje wam wielką łaskę i widzi w was przyjaciela, godnego grzania się w blasku jego chwały. Pamiętaj, że osoba posła mówi o tym, kto go wysłał, a więc zważ na swe maniery. Złożenie darów pokaże, że twój patron nie jest nędzarzem, niegodnym uwagi Anszana, a pozdrowienie Pana Światła Ormuzda i złożenie wotów w świątyniach stolicy na korzyść poczytane ci będzie. Choć osoba posła jest świętą, pamiętaj że z prawami idą i obowiązki i jeżeli uchybisz godności gospodarza czy jego rodziny, przegnany precz będziesz, a jeżeli naruszysz mir złotego domu Anszana, straszliwa kara cię nie ominie. Choć obelgi wobec ludzi wybaczone być mogą, złe słowa przeciw Panu Światła nigdy wybaczone nie będą!
Odpowiedz cytując ten post



#2
[Obrazek: hshZUHz.gif]

Do Anszana Bahrama przybywa poseł Sułtanatu Raszimu i prosi o posłuchanie.
Odpowiedz cytując ten post



#3
Zgody udzielono.
Odpowiedz cytując ten post



#4
[Obrazek: d5r1l2c-72c44005-95d1-4431-aa28-4aef601d687b.png]
Do Anaszana Bahrama V przybywa poseł skald Ondott Sumarlidottir w imieniu Wodza Varangów Magnusa Mądrego i prosi uniżenie o przyjęcie i audiencję.
Odpowiedz cytując ten post



#5
Poseł z północy zostanie dopuszczony przed oblicze Anszana.
Odpowiedz cytując ten post



#6
Skald po wejściu Anszana kłania się i po daniu mu znaku zaczyna:


O Wielki Anszanie, Strażniku Światła, Panie Zachodu, Dziedzicu Bahrama, Lwie Medii, Władco Miast Elam, Panie Lanii, Karii, Baktrii i Sogdiany, Strażniku Świętych Ogni, Złoty Lwie Zachodu przychodzę ja skromny Ondott Sumarlidottir poseł w imieniu Wodza Varangów Magnusa Mądrego z niewielkim podarunkiem (wyjmuje z za pazuchy ozdobne pudełko o wymiarach ok. 30x30x30cm i wyciąga przed siebie lub kładzie i otwiera, w pudełku znajduje się misternie wykonany damski szal ze srebrnego wilka, a do jego zapięcia służy srebrna brosza z czerwonym kamieniem).
 [Obrazek: 927a9d13-a52b-4166-9216-43882caaa6dd.jpg][Obrazek: 42827d1a9d12c3edd080c22a6c424baf.jpg]

Po oddaniu daru skald kontynuuje:
Mój Pan prosi o spotkanie z Wielkim Anaszanem. Za pięć dni gotów jest stawić się przed Waszej Wysokości oblicze aby omówić tematy ważkie dla naszych narodów.
Na odpowiedź nadal czeka w ukłonie, choć widać, że z niewielkim trudem gdyż na oko ma lat około 40-50.

Pokaż treśćSpoiler:
Odpowiedz cytując ten post



#7
Anszan skinął dłonią, a jeden z licznych w pomieszczeniu sług odebrał od posła dar. Kolejnym gestem nakazał się zbliżyć innemu człowiekowi, do którego powiedział coś cicho. Ten zgiął się w ukłonie, po czym oddalił się.
- Możecie powstać, pośle. - odpowiedział. - Jest to zaskakująca, acz przyjemna niespodzianka. Wyrażam zgodę na przybycie twojego władcy do mej stolicy, gdzie przyjmiemy go godnie, jak należy obcego króla... Poślę z wami ludzi, aby przyjęli wodza Magnusa u granic Anszanatu...
Do pomieszczenia powrócił odesłany przez Anszana człowiek, który zbliżył się do skalda, niosąc pojemnik z egzotycznego drewna. Po jego uchyleniu, oczom przybysza ukazał się wspaniale zdobiony miecz, wykonany na medyjską modłę [2,5 pkt]

[Obrazek: 4692386806_ef53a3b468_b.jpg]

- Przekażcie to oto ostrze, wykonane przez mego nadwornego kowala swemu władcy, pośle, jako gest mojej przyjaźni. Jeżeli jesteście strudzeni podróżą, możecie pozostać na mym dworze aż odnowią się wasze siły.
Odpowiedz cytując ten post



#8
- Za Twą zgodę wielki Anszanie bardzo dziękuję w imieniu mego pana Magnusa i wiadomość o tym natychmiast memu panu prześlę.
Poseł odebrał ostrze i krótko je obejrzał nie kryjąc podziwu.
- Tak wspaniale zdobionego ostrza jeszcze mój pan nie ma. Przekażę ten wyjątkowy dar wodzowi osobiście i opowiem o tym jak dobrze zostałem dziś przyjęty.
- Dziękuję za zaproszenie Wasza Wysokość i pozwolę sobie z niego skorzystać by odnowić siły przed jutrzejszym dniem, kiedy to wyruszę do granic Waszej Łaskawości wielkiego królestwa. Wódz Magnus za trzy dni wyjedzie z Brattah z twierdzy Lund i skieruje się do Wrót Medyjskich przejeżdżając do twierdzy Lazur wraz ze swą świtą.
Skald kłania się jeszcze niżej niż poprzednio i macha swą futrzaną czapką u swych stóp.
- Wielki Anszanacie, Złoty Lwie Zachodu dziękuję za wszystko i jeśli można niech Wasza Wysokość pozwoli mi się oddalić.
Ondott Sumarlidottir czeka na decyzję.
Odpowiedz cytując ten post



#9
Anszan skinął dłonią, wskazując na to, że audiencja była skończona.
Odpowiedz cytując ten post



#10
Po 6 dniach od wizyty skalda Ondotta Sumarlidottira wódz Varangów Magnus dotarł do granic państw czyli do Wrót Medyjskich. Ponieważ pograniczna straż po obu stronach przy trakcie wiedziała o zaplanowanym (dość pospiesznie) przejeździe, więc obyło się bez problemów. Na powitanie wyjechał sam brat króla Anszana Arses, który poprowadził niewielki oddział pograniczników wraz z czekającym tam skaldem i dołączył do orszaku Varangów.
W trakcie trzydniowej podróży z przerwą w mieście Medina grupa Varangów eskortowana przez oddział Anszanitów wraz z Arsesem, nie napotkała większych problemów i rankiem dnia 9 od wizyty poselskiej czyli 1201 roku późną wiosną orszak Magnusa dotarł do Anszanii.

Ten sam skald stanął przed Strażnikiem Wrót i ogłosił:
- Mój Pan Wódz Varangów Magnus Mądry stawił się na spotkanie z Anaszanem Bahramem V i prosi o wpuszczenie.

W skład orszaku wchodzą: dwie karety - w pierwszej wódz Magnus, w drugiej dwóch starszych Ragna Skjaldulfdottir i Ondott Skamkelsson; 30 ciężkozbrojnych jeźdźców Katafraktów oraz przyboczna straż wodza w liczbie 50 wojowników także na koniach.
Odpowiedz cytując ten post




Powrót do: Anszanat Bahramidów



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości