Imperius XII

Pełna wersja: Sala kartografów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
..
MAPA PROWINCJI  
1200 ROK 


[Obrazek: 95b9214ffe1b0ed4gen.jpg]

[Obrazek: bc34fe2099bd4818.jpg]
[Obrazek: e1cc9cc73e7fd14dgen.jpg]

κόρνα
/Róg /
Wyspa:103


Mieszkańcy Despotatu uważają ją za najstarszą swoją siedzibę, to z niej miały wyjść wojska rodu Anarysów na podbój poszczególnych ziem. Natężenie osadników występuje głównie w północnej części wyspy, tam też bowiem znajduje się miasto Ephanoi- otoczone dość solidnymi umocnieniami i posiadające port. Zamożność miasta nie odbiega jednak znacznie od innych ośrodków Despotatu. Na wyspie dominuje uprawa zbóż i gajów oliwnych. W południowej części wyspy znajdują się ruiny Wieży Słów. Jest to  jedna z najbardziej tajemniczych budowli leżąca w granicach Despotatu. Uczeni Charizmowie datują ją na 3000 lat wstecz, opierają się tutaj nie tylko na własnej wiedzy, ale i na podaniach. Oto bowiem jedno z nich głosi: Gdy bogowie stworzyli świat dali ludziom wiedzę wznoszenia wielkich budowli, które miały być łącznikiem pomiędzy ziemia a niebem. Ludziom jednak wydawało się, że to tylko dzięki ich talentom mogą wnosić jeszcze większe i wspanialse budowle- a nie dzięki pomocy boskiej. Postanowili zatem wznieś Wielki Dom, który pomieścił by wszystkich mieszkańców okolicznych ziem. I zaczęli budować, i w czwartym tygodniu wyrobili cegłę z ognia, i cegły służyły im zamiast kamienie, i glina którą je polepiali była asfaltem co pochodzi z morza i z wodotrysków w ziemi Szinar. I zbudowali ją: czterdzieści trzy lata ją budowali; jej długość wynosiła 203 cegieł, i wysokość [cegły] była jedna trzecia jednej; jej wysokość wynosiła 5434 kubitów i 2 palmy, i [jedna ściana] miała trzynaście stadiów [na podstawie spisanych przekazów]
Gdy ją ukończono ich wódz, niejaki Xenotikos miał rzec, by na szczycie umieścić wielkie kusze, którymi to miano strzelać w niebo, by zabić bogów. Ci rozgniewani mieli uderzyć piorunami w obiekt, powodując jego częściowe zawalenie się. Dodatkowo wywołali trzęsienie ziemi, tak oto oderwali kawał lądu z znienawidzonym Wielkim Domem [na podstawie legendy o powstaniu wyspy]. Bogowie na koniec wymieszali języki ludzi, by ci nigdy już wspólnie nie zagrozili im. 
Obecnie budowla jest jedna wielką ruiną. Część uczonych zakłada jednak, że obiekt nie jest tak stary jak tego chcą niektórzy. Datują go na II wiek i uważają, że był czymś na kształt wielkiej uczelni/obserwatorium astronomicznym. Nieważne jaka jest prawda-ważne, że nadal przyciąga tych, którzy chcą ujrzeć minioną chwałę ludzi. 




dodano legendę do mapy